{"id":88,"date":"2016-12-02T18:18:26","date_gmt":"2016-12-02T17:18:26","guid":{"rendered":"http:\/\/mabgen.pl\/?p=88"},"modified":"2019-10-11T23:16:18","modified_gmt":"2019-10-11T21:16:18","slug":"ostrowiak-na-sluzbie-u-cara","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mabgen.pl\/?p=88","title":{"rendered":"Ostrowiak na s\u0142u\u017cbie u cara"},"content":{"rendered":"<figure id=\"attachment_148\" aria-describedby=\"caption-attachment-148\" style=\"width: 349px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-148\" src=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/1-2.jpg\" alt=\"1\" width=\"349\" height=\"403\"><figcaption id=\"caption-attachment-148\" class=\"wp-caption-text\">Aleksander Maleszyk (1879-1971)<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Prowadz\u0105c swoje badania genealogiczne nad parafi\u0105 Ostr\u00f3w Lubelski nawi\u0105za\u0142em kontakt z rodzin\u0105 Maleszyk\u00f3w, kt\u00f3ra wyemigrowa\u0142a do USA i Kanady. Pozna\u0142em w ten spos\u00f3b niezwykle barwn\u0105 histori\u0119 \u017cycia Aleksandra Maleszyka opowiedzian\u0105 mi przez jego wnuka Clifforda Johnstona, kt\u00f3r\u0105 to prze\u0142o\u017cy\u0142em z j\u0119zyka angielskiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong><br \/>\nWspomnienia Aleksandra Maleszyka opowiedziane przez jego wnuka Clifforda Johnstona&nbsp;<\/strong> (opowiadane mu przez lata).Aleksander Maleszyk urodzi\u0142 si\u0119 w Ostrowie Lubelskim w 1879 roku jako syn Andrzeja (1840-1916) i Anastazji z domu Kulik (1843-1905). Jego korzenie si\u0119gaj\u0105 g\u0142\u0119boko w histori\u0119 Ostrowa. Pierwszy znany jego przodek &#8211; Jan z rodu Maleszyk\u00f3w urodzi\u0142 si\u0119 oko\u0142o roku 1730. Mia\u0142 dwana\u015bcioro rodze\u0144stwa z czego troje zmar\u0142o w m\u0142odym wieku &#8211; Franciszka 11 lat, J\u00f3zef 4 lata i Pawe\u0142 2 lata. Starszy brat Aleksandra &#8211; Jan (1865-1945) o\u017ceniony z Katarzyn\u0105 Jachewicz (1875-1948) by\u0142 w Ostrowie stelmachem. Nast\u0119pny Adam (1869-1943) z \u017con\u0105 Katarzyn\u0105 Doma\u0144sk\u0105 (1881-1943) zgin\u0119li razem podczas okupacji. Siostra Franciszka (1874-?) wysz\u0142a za J\u00f3zefa Mila\u0144czuka (1864-?). Franciszek Stanis\u0142aw (1877-1939) o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Paulin\u0105 Korzan (1890-1967). Po roku 1877 rodzina Maleszyk\u00f3w przesz\u0142a na prawos\u0142awie. Dzieci urodzone po tym roku przyj\u0119\u0142y now\u0105 wiar\u0119, poprzednie pozosta\u0142y w katolickiej. Kolejny brat Jan (1881-?) nie jest bli\u017cej znany. Siostra Aleksandra &#8211; Katarzyna (1883-1933) po \u015bmierci swej siostry J\u00f3zefy (1885-1911) po\u015blubionej Janowi Walkiewiczowi (1882-1945) wysz\u0142a rok p\u00f3\u017aniej za powy\u017cszego wdowca. Kolejna siostra Marianna (1883-1954) wysz\u0142a za Jana Doroszewskiego (1869-1940). Ostatni z braci &#8211; Stanis\u0142aw (ok. 1885-?) mia\u0142 dwie \u017cony &#8211; Franciszk\u0119 Zi\u00f3\u0142kowsk\u0105 (1888-?) oraz nieznan\u0105 z imienia Ko\u0142kiewicz\u00f3wn\u0119. Jego dzieci wyjecha\u0142y do Kanady.<\/p>\n<figure id=\"attachment_149\" aria-describedby=\"caption-attachment-149\" style=\"width: 560px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-149\" src=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2-1.jpg\" alt=\"2\" width=\"560\" height=\"474\"><figcaption id=\"caption-attachment-149\" class=\"wp-caption-text\">Toronto, Ontario, Kanada Z przodu: Rozalia Maleszyk zd. Latkowska, Nicole Johnston (c\u00f3rka Cliffa Johnstona), Aleksander Maleszyk (dziadek Cliffa) Z ty\u0142u: Clifford Johnston, Janina Johnston (matka Cliffa) Zaj\u0119cie zosta\u0142o wykonane w lecie 1968 roku.<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u00f3j dziadek opowiedzia\u0142 mi nast\u0119puj\u0105c\u0105 histori\u0119, jak to przyby\u0142 na front wojny rosyjsko-japo\u0144skiej w 1905 roku. Aleksander przyjecha\u0142 na koniu, by zda\u0107 raport do siedziby kompanii. By\u0142 ju\u017c w pe\u0142ni oficerem i musia\u0142 wygl\u0105da\u0107 imponuj\u0105co w swym mundurze. Podczas jazdy wzd\u0142u\u017c pozycji zauwa\u017cy\u0142 swych dw\u00f3ch koleg\u00f3w ze Szko\u0142y Kadet\u00f3w. Zeskoczy\u0142 z konia, by si\u0119 z nimi przywita\u0107. Prawie natychmiast japo\u0144ska artyleria rozpocz\u0119\u0142a ostrza\u0142 ich pozycji. Szybko zaj\u0119li si\u0119 dzia\u0142em, by odpowiedzie\u0107 ogniem, tak jak ich tego nauczono w Szkole Kadet\u00f3w. Aleksander zaj\u0105\u0142 pozycj\u0119 po \u015brodku &#8211; dwaj pozostali po obu jego stronach. Japo\u0144ski pocisk wystrzelony zosta\u0142 tak precyzyjnie, \u017ce uderzy\u0142 w wylot lufy armaty eksploduj\u0105c naprzeciw nich. Dw\u00f3ch jego przyjaci\u00f3\u0142 zosta\u0142o zabitych na miejscu &#8211; on pozosta\u0142 nietkni\u0119ty. Nigdy nie m\u00f3g\u0142 zapomnie\u0107 tego, co si\u0119 wydarzy\u0142o. Pami\u0119tam, jak od czasu do czasu wznosi\u0142 d\u0142onie do g\u00f3ry pytaj\u0105c: &#8222;Czemu ja Bo\u017ce? Czemu wzi\u0105\u0142e\u015b ich a nie mnie?&#8221;&#8221;Za swych m\u0142odych lat Aleksander jak wielu z jego przodk\u00f3w Maleszyk\u00f3w s\u0142u\u017cy\u0142o carowi. Cz\u0142onkowie rodziny s\u0142u\u017cyli u cara Rosji od tak dawna, jak tylko pami\u0119tano. Aleksander zosta\u0142 wybrany na ucznia Szko\u0142y Kadet\u00f3w. Najwyra\u017aniej ucieszy\u0142 si\u0119 t\u0105 perspektyw\u0105 oraz tym, \u017ce zosta\u0142 jednym z kandydat\u00f3w na oficera artylerii &#8211; w tym czasie cieszyli si\u0119 oni powa\u017caniem w armii. Pami\u0119tam kilka historyjek z jego wczesnych lat, kt\u00f3re opowiadali mi inni ludzie, kt\u00f3rzy znali go w tym czasie, ale pomin\u0119 je w tej biografii. Wystarczy powiedzie\u0107, \u017ce Aleksander \u017cy\u0142 pe\u0142ni\u0105 \u017cycia jako nie\u017conaty oficer.<\/p>\n<figure id=\"attachment_150\" aria-describedby=\"caption-attachment-150\" style=\"width: 478px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-150\" src=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-1-300x188.jpg\" alt=\"3\" width=\"478\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-1-300x188.jpg 300w, https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/3-1.jpg 302w\" sizes=\"auto, (max-width: 478px) 100vw, 478px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-150\" class=\"wp-caption-text\">Wojna rosyjsko-japo\u0144ska 1904-1905. Bateria artylerii na pozycji.<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niespodziewana przyja\u017a\u0144 pomi\u0119dzy Aleksandrem &#8211; kozakiem a carem Rosji &#8211; Miko\u0142ajem II mia\u0142a odmieni\u0107 jego \u017cycie. Ich znajomo\u015b\u0107 rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 podczas wojny rosyjsko-japo\u0144skiej w 1905 r. Aleksander zosta\u0142 ranny, kiedy Japo\u0144czycy zdobyli jego pozycje artyleryjsk\u0105. Zosta\u0142 ugodzony bagnetem w praw\u0105 \u0142ydk\u0119 godzin\u0119 po poddaniu si\u0119. Zrobi\u0142 to \u017co\u0142nierz japo\u0144ski z czystego bezmy\u015blnego sadyzmu. Pami\u0119tam, jak pewnego dnia pokaza\u0142 mi t\u0105 blizn\u0119. By\u0142a ca\u0142kiem du\u017ca i brzydka (4-5 cm. wzd\u0142u\u017c), gdy\u017c japo\u0144ski \u017co\u0142nierz wbijaj\u0105c bagnet dodatkowo przekr\u0119ci\u0142 go w nodze. Car odwiedzi\u0142 szpital polowy, gdzie Aleksander dochodzi\u0142 do siebie. Podczas odznaczania go medalem Miko\u0142aj II zacz\u0105\u0142 z nim rozmawia\u0107. Niemal natychmiast rozmowa zacz\u0119\u0142a si\u0119 kr\u0119ci\u0107. Pomocnicy carscy chcieli ruszy\u0107 do kolejnej osoby, ale car odm\u00f3wi\u0142 p\u00f3j\u015bcia dalej. Mia\u0142 ju\u017c nowego przyjaciela i nie chcia\u0142 przesta\u0107 z nim rozmawia\u0107. Na koniec ich konwersacji Miko\u0142aj II poleci\u0142 mu przyby\u0107 do jego pa\u0142acu w Sankt Petersburgu, gdy tylko wyzdrowieje, by mogli dalej rozmawia\u0107. Aleksander mianowany zosta\u0142 oficerem gwardii pa\u0142acowej, a tak\u017ce osobistym nauczycielem dla ma\u0142ego Aleksego &#8211; syna cara. Jada\u0142 z nim nawet raz w tygodniu posi\u0142ki. Bywa\u0142o, \u017ce robi\u0142 to nawet cz\u0119\u015bciej. Podczas nich Miko\u0142aj II dyskutowa\u0142 zAleksandrem o polityce oraz post\u0119pach swego syna.&nbsp; Car wyrazi\u0142 ch\u0119\u0107 do ustanowienia bardziej demokratycznej formy rz\u0105du. Przeszkod\u0105 byli jednak bojarzy, kt\u00f3rzy blokowali go w tych zamiarach. By\u0142 tym bardzo sfrustrowany.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jaki\u015b czas po tym Aleksander opu\u015bci\u0142 s\u0142u\u017cb\u0119 u cara i wyjecha\u0142 do USA w 1907 r. By\u0142 zawiedziony politycznym klimatem w Rosji uwa\u017caj\u0105c, \u017ce jest niereformowalny, wi\u0119c uzna\u0142, \u017ce najlepszym rozwi\u0105zaniem b\u0119dzie wyjazd. Ju\u017c w Stanach Zjednoczonych Aleksander posiada\u0142 bar znajduj\u0105cy si\u0119 blisko dok\u00f3w portowych. Pomaga\u0142 jak m\u00f3g\u0142 swym przyjacio\u0142om z Ostrowa, kt\u00f3rzy zdecydowali si\u0119 na emigracj\u0119.&nbsp; Jego imi\u0119 i adres pojawia\u0142y si\u0119 w spisach podr\u00f3\u017cnych jako cel podr\u00f3\u017cy wielu os\u00f3b z Ostrowa, a tak\u017ce przyjaci\u00f3\u0142 i krewnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oko\u0142o roku 1912 Aleksander otrzyma\u0142 list od Miko\u0142aja II prosz\u0105cego go o powr\u00f3t do Sankt Petersburga. Pomimo tego \u017ce jego \u017cona nie chcia\u0142a wyjecha\u0107, Aleksander zabra\u0142 swoj\u0105 rodzin\u0119 i wyjecha\u0142 do Rosji. Mianowano go s\u0119dzi\u0105 zajmuj\u0105cym si\u0119 sprawami politycznymi. Doczeka\u0142 si\u0119 ze swoj\u0105 \u017con\u0105 kolejnego syna Czes\u0142awa (1912-?) oraz trzech c\u00f3rek Janin\u0119 Iren\u0119 (1920-2006), Eugeni\u0119 (1922-1952) oraz Jadwig\u0119 (1922-?). Dzieci urodzi\u0142y si\u0119 w Ostrowie Lubelskim. Polska by\u0142a wtedy dla rosyjskich oficer\u00f3w popularnym miejscem do posiadania letnich gospodarstw. Podr\u00f3\u017ce wymaga\u0142y sporo czasu, lecz Rozalia chcia\u0142a mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce jej dzieci urodz\u0105 si\u0119 w Polsce, a nie w Rosji. Nie darzy\u0142a cara tak\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 jak Aleksander.Aleksander pozna\u0142 w Stanach Rozali\u0119 Latkowsk\u0105 i o\u017ceni\u0142 si\u0119 z ni\u0105 w 1909 r. Dziadek Rozalii by\u0142 utalentowanym skrzypkiem, kt\u00f3ry da\u0142 kilka koncert\u00f3w dla cara. Niestety zmar\u0142 m\u0142odo w wieku 45 lat. Pierwsze dziecko Aleksandra &#8211; Wac\u0142aw urodzi\u0142 si\u0119 w New Jersey 21 listopada 1910 r. &#8222;R\u00f3zia&#8221;, jak pieszczotliwie nazywa\u0142 sw\u0105 \u017con\u0119 Aleksander, przekona\u0142a go do sprzeda\u017cy baru b\u0119d\u0105cego w obszarze przechodz\u0105cym transformacj\u0119 i staj\u0105cym si\u0119 co raz mniej atrakcyjn\u0105 lokalizacj\u0105 dla biznesu. Przenie\u015bli si\u0119 do Detroit w Michigan. Tam pracowa\u0142 dla Henry&#8217;ego Forda &#8211; przemys\u0142owca ameryka\u0144skiego, kt\u00f3ry za\u0142o\u017cy\u0142 w Detroit w 1903 sp\u00f3\u0142k\u0119&nbsp;Ford Motor Company. Szybko sta\u0142 si\u0119 nadzorc\u0105 w fabryce. Henry Ford jada\u0142 kolacj\u0119 z Aleksandrem przynajmniej raz w miesi\u0105cu, podczas kt\u00f3rej omawiali sprawy rodzinne, polityczne, a tak\u017ce sposoby usprawnienia linii monta\u017cowych fabryk samochod\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewnego dnia opowiedzia\u0142 mi spraw\u0119 jednej Polki aresztowanej za \u015bpiewanie anty-carskiej piosenki w miejscu publicznym i to w obecno\u015bci dw\u00f3ch policjant\u00f3w. Aleksander poprosi\u0142 j\u0105 o za\u015bpiewanie takiej piosenki, a ona zrobi\u0142a to w j\u0119zyku polskim. By\u0142 to popularny w\u00f3wczas utw\u00f3r, do kt\u00f3rego dysydenci w Sankt Petersburgu zmienili par\u0119 s\u0142\u00f3w, by na\u015bmiewa\u0107 si\u0119 z cara. Aleksander zapyta\u0142 j\u0105, czy jest m\u0119\u017catk\u0105 &#8211; odpowiedzia\u0142a twierdz\u0105co. Zapyta\u0142 te\u017c, czy posiada dzieci. Kobieta odpowiedzia\u0142a, \u017ce pi\u0119cioro. Wtedy Aleksander zapyta\u0142, co zrobi\u0105 jej dzieci bez niej przez osiem lat. &nbsp;Rozp\u0142aka\u0142a si\u0119. Nast\u0105pi\u0142a d\u0142uga cisza przerywana tylko \u0142kaniem kobiety. Ostatecznie zapyta\u0142 tych dw\u00f3ch policjant\u00f3w, czy rozumiej\u0105 j\u0119zyk polski. Odpowiedzieli przecz\u0105co. Nie mogli zrozumie\u0107, co dok\u0142adnie \u015bpiewa\u0142a, ale rozpoznawali melodi\u0119. Aleksander wykorzysta\u0142 okazj\u0119 i powiedzia\u0142 str\u00f3\u017com prawa, \u017ce s\u0142owa, kt\u00f3re ta kobieta wy\u015bpiewa\u0142a w rzeczywisto\u015bci by\u0142y ku czci cara. Policjanci przeprosili wylewnie kobiet\u0119, a Aleksander umorzy\u0142 spraw\u0119. Nast\u0119pnie wzi\u0105\u0142 kobiet\u0119 na bok i skarci\u0142 j\u0105 za brak odpowiedzialno\u015bci wobec w\u0142asnych dzieci. Obieca\u0142a ju\u017c odt\u0105d nie obra\u017ca\u0107 cara w pie\u015bniach czy w rozmowach. Ju\u017c p\u00f3\u017aniej podczas Wielkiej Rewolucji 1917 roku, kiedy Aleksander siedzia\u0142 w sali s\u0105dowej, rewolucjoni\u015bci w\u0142amali si\u0119 do budynku i postawili zarzuty. Mia\u0142 kilka minut na pojednanie z Bogiem, p\u00f3\u017aniej mia\u0142 by\u0107 rozstrzelany. Wtedy z ty\u0142u grupy przem\u00f3wi\u0142a uzbrojona buntowniczka. Rozpozna\u0142a w nim s\u0119dziego, kt\u00f3ry umorzy\u0142 jej spraw\u0119, kiedy to \u015bpiewa\u0142a pie\u015bni obra\u017caj\u0105ce cara. Powiedzia\u0142a pozosta\u0142ym, co Aleksander zrobi\u0142 dla niej i jej rodziny. Lider grupy powstrzyma\u0142 si\u0119, ale wycelowa\u0142 pistolet w jego g\u0142ow\u0119 m\u00f3wi\u0105c, by dokona\u0142 wyboru: albo spakowa\u0107 si\u0119 i wyjecha\u0107 do Polski ze swoj\u0105 rodzin\u0105 tak szybko jak to tylko mo\u017cliwe, albo zosta\u0107 w Rosji i niechybnie zgin\u0105\u0107. Dziadek powiedzia\u0142 mi, \u017ce martwy nikomu by nie pom\u00f3g\u0142 &#8211; tylko \u017cyj\u0105c m\u00f3g\u0142 pom\u00f3c swojej rodzinie i innym. Podzi\u0119kowa\u0142 i natychmiast jak tylko m\u00f3g\u0142, opu\u015bci\u0142 Rosj\u0119. Nie oznacza\u0142o to jednak ko\u0144ca jego s\u0142u\u017cby wobec cara.<\/p>\n<figure id=\"attachment_152\" aria-describedby=\"caption-attachment-152\" style=\"width: 348px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-152\" src=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-232x300.jpg\" alt=\"5\" width=\"348\" height=\"450\" srcset=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5-232x300.jpg 232w, https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/5.jpg 312w\" sizes=\"auto, (max-width: 348px) 100vw, 348px\" \/><figcaption id=\"caption-attachment-152\" class=\"wp-caption-text\">Aleksander Maleszyk w 1920 roku.<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Aleksander wys\u0142a\u0142 swoj\u0105 rodzin\u0119 do Polski, a sam wst\u0105pi\u0142 jako oficer w szeregi Bia\u0142ej Armii. Uwa\u017ca\u0142 za sw\u00f3j obowi\u0105zek dowodzenie grup\u0105 maj\u0105c\u0105 na celu odbicie cara z r\u0105k rewolucjonist\u00f3w. Kiedy zbli\u017cyli si\u0119 do domu, w kt\u00f3rym wi\u0119ziony by\u0142 car ze swoj\u0105 rodzin\u0105, szybko zobaczy\u0142, \u017ce misja jest skazana na niepowodzenie. Jego ludzie mieli tylko karabiny, pistolety i ograniczon\u0105 ilo\u015b\u0107 amunicji, podczas gdy budynek, w kt\u00f3rym wi\u0119ziono cara mia\u0142 stanowisko karabinu maszynowego otoczonego drutem kolczastym. Obro\u0144cy byli lepiej uzbrojeni i ich pozycja by\u0142a nie do zdobycia z punktu widzenia Aleksandra. Frontalny atak na bram\u0119 by\u0142by samob\u00f3jstwem. Nie mogli nic zrobi\u0107, jak tylko pozostawi\u0107 budynek pod obserwacj\u0105.&nbsp;Dziadek opowiedzia\u0142 mi jeszcze histori\u0119, kiedy to zosta\u0142 wys\u0142any do Niemiec z pewn\u0105 grup\u0105 os\u00f3b, aby wynegocjowa\u0107 traktat pokojowy. Ku ich zaskoczeniu zostali wtr\u0105ceni do wi\u0119zienia! Aleksander nie by\u0142 pesymist\u0105 i nigdy si\u0119 nie poddawa\u0142. Zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 ze stra\u017cnikami i b\u0142yskawicznie nauczy\u0142 si\u0119 niemieckiego. Szybko dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce niekt\u00f3rzy z nich byli gotowi przyj\u0105\u0107 \u0142ap\u00f3wk\u0119, by dostarczy\u0107 im wiadomo\u015bci zewn\u0105trz czy kupi\u0107 jakie\u015b potrzebne rzeczy. P\u00f3\u017aniej komendant wi\u0119zienia powiedzia\u0142 im, \u017ce ka\u017cdy kto bra\u0142 lekcje j\u0119zyka niemieckiego, otrzyma lepsze jedzenie i warunki \u017cycia. Dziadek korzysta\u0142 z danych mu mo\u017cliwo\u015bci jak tylko m\u00f3g\u0142 i stara\u0142 si\u0119 umila\u0107 sobie czas sp\u0119dzony w wi\u0119zieniu. Nie mam poj\u0119cia, jak d\u0142ugo tam siedzia\u0142, ale w ko\u0144cu delegacja zosta\u0142a wypuszczona i uda\u0142a si\u0119 z powrotem do Rosji. Aleksander pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 pi\u0119cioma j\u0119zykami, cho\u0107 nie pami\u0119tam jakimi dok\u0142adnie. Pami\u0119tam, \u017ce m\u00f3wi\u0142 z \u0142atwo\u015bci\u0105 po ukrai\u0144sku, rusku, czesku, s\u0142owacku i niemiecku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewnej nocy ujrzeli ci\u0105gni\u0119ty przez konie w\u00f3z i pewn\u0105 liczb\u0119 uzbrojonych ludzi na koniach opuszczaj\u0105cych dom<a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a>. Aleksander z paroma lud\u017ami pod\u0105\u017cyli za wozem. W ko\u0144cu byli w stanie rozpozna\u0107 dw\u00f3jk\u0119 dzieci jad\u0105cych razem z wo\u017anic\u0105. W nocy konw\u00f3j z wozem zatrzyma\u0142 si\u0119, rozpalono ognisko i rozstawiono dooko\u0142a stra\u017ce. Byli przestraszeni i du\u017co pili. Podejrzewali, \u017ce s\u0105 \u015bledzeni, ale nikogo nie widzieli. Pewnej nocy dow\u00f3dca grupy wykrzycza\u0142, \u017ce ktokolwiek tam jest, powinien z nimi porozmawia\u0107. Aleksander wyszed\u0142 z ciemno\u015bci i zacz\u0119\u0142a si\u0119 rozmowa. Cz\u0142owiek wyzna\u0142, \u017ce przewo\u017c\u0105 cia\u0142o cara i innych, ale Aleksy i Maria s\u0105 wci\u0105\u017c przy \u017cyciu! Najwyra\u017aniej nikt nie by\u0142 w stanie zabi\u0107 dwoje dzieci. Mieli do\u015b\u0107 rzezi. Zostawili to innym do zrobienia, gdy\u017c sami mieli dosy\u0107 zabijania. Aleksander wykupi\u0142 Aleksego i Mari\u0119. Zabra\u0142 ich ze swymi lud\u017ami do pewnego gospodarza i jego \u017cony, kt\u00f3rzy zgodzili si\u0119 zaopiekowa\u0107 dzie\u0107mi jak w\u0142asnymi i nie ujawnia\u0107 ich prawdziwych to\u017csamo\u015bci. Wtedy Aleksander widzia\u0142 dzieci po raz ostatni i nie s\u0142ysza\u0142 o nich ju\u017c nigdy wi\u0119cej. Przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do Bia\u0142ej Armii, a kiedy sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce Anglia nie zamierza wspom\u00f3c ich zapasami broni i amunicji jak obieca\u0142a &#8211; rozpu\u015bci\u0142 sw\u00f3j oddzia\u0142, by \u017co\u0142nierze wr\u00f3cili do dom\u00f3w, gdy\u017c wojna jest przegrana.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Aleksander powr\u00f3ci\u0142 do swojej rodziny zamieszka\u0142ej na rodzinnym gospodarstwie w Ostrowie Lubelskim. Babcia powiedzia\u0142a mi, \u017ce gdy Aleksander podjecha\u0142 na koniu, nie mog\u0142a stwierdzi\u0107, czy jest to jej m\u0105\u017c &#8211; wygl\u0105da\u0142 na tak zm\u0119czonego, chudego i zaniedbanego. Powiedzia\u0142a mi, \u017ce ich gospodarstwo by\u0142o po drugiej stronie ulicy w odleg\u0142o\u015bci kr\u00f3tkiego spaceru od posiad\u0142o\u015bci popa Ko\u015bcio\u0142a Prawos\u0142awnego. Dalsza droga podzielona by\u0142a na dwie cz\u0119\u015bci: trzeba by\u0142o przechodzi\u0107 obok bardzo du\u017cego drzewa, na kt\u00f3re dzieci uwielbia\u0142y si\u0119 wspina\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podczas pobytu w Ostrowie Aleksander by\u0142 aktywny w Radzie Rodzic\u00f3w oraz \u017ce by\u0142 kilka razy pobity za jego post\u0119powe pogl\u0105dy na edukacj\u0119. By\u0142 tez radnym Pierwszej Konstytucyjnej Rady Miasta w latach 1920-1925. Posiada\u0142 piec ceglany i pracowni\u0119 bednarsk\u0105 On i jego rodzina byli wyznania prawos\u0142awnego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moja matka powiedzia\u0142a mi kiedy\u015b, \u017ce id\u0105c z rodzin\u0105 w niedziel\u0119 na msz\u0119 do cerkwi zastali bramy zamkni\u0119te \u0142a\u0144cuchami tak, \u017ce nikt nie m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 do \u015brodka. Jednostka polskiej kawalerii sta\u0142a przed \u015bwi\u0105tyni\u0105. &#8222;Przypadkowo&#8221; pojawi\u0142 si\u0119 tam te\u017c ksi\u0105dz katolicki. Jak tylko przyby\u0142a reszta wiernych na nabo\u017ce\u0144stwo, zostali st\u0142oczeni przez \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy nie pozwolili nikomu odej\u015b\u0107. Sta\u0142o tam przed \u015bwi\u0105tyni\u0105 ogromne drzewo. Oficer powiedzia\u0142 do zgromadzonych, \u017ce ich cerkiew zosta\u0142a zamkni\u0119ta do odwo\u0142ania. Dano im mo\u017cliwo\u015b\u0107 zmiany wiary na katolick\u0105 dzi\u0119ki obecnemu tam ksi\u0119dzu. Ci kt\u00f3rzy odm\u00f3wili, a by\u0142o ich kilku, zostali przywi\u0105zani do tego drzewa i ch\u0142ostani do skutku. Inni przeszli na wiar\u0119 katolick\u0105, lecz Aleksander odm\u00f3wi\u0142 przechrzczenia. Zosta\u0142 przywi\u0105zany do drzewa i ch\u0142ostany. Bez wzgl\u0119du na to jak mocno bito, odmawia\u0142 zerwania z prawos\u0142awiem. Jego plecy by\u0142y okropnie skrwawione. \u017bona z dzie\u0107mi i wielu zgromadzonych zacz\u0119\u0142o zawodzi\u0107 i wzywa\u0107 Boga o pomoc. W ko\u0144cu moja babka podesz\u0142a do dziadka i b\u0142aga\u0142a go, by zmieni\u0142 wiar\u0119 dla dobra swych dzieci, gdy\u017c polscy \u017co\u0142nierze nie przestaliby ch\u0142osty, a\u017c osi\u0105gn\u0105 sw\u00f3j cel. Chcieli da\u0107 na nim przyk\u0142ad dla reszty prawos\u0142awnych. Wreszcie dziadek ust\u0105pi\u0142. Odci\u0119to go od drzewa i przeszed\u0142 na katolicyzm jeszcze zanim pozwolono kobietom na opatrzenie jego ran. Ostateczn\u0105 zniewag\u0105 dla by\u0142ych wiernych prawos\u0142awnych by\u0142o zrzucenie krzy\u017ca ze szczytu \u015bwi\u0105tyni na rozkaz polskiego oficera. Jeden z nich zarzuci\u0142 lin\u0119, z\u0142apa\u0142 krzy\u017c, przywi\u0105za\u0142 sznur do siod\u0142a i d\u017agn\u0105\u0142 ostrogami konia, by ten ruszy\u0142 i poci\u0105gn\u0105\u0142 krzy\u017c w d\u00f3\u0142. Krzy\u017c by\u0142 jednak nieruchomy. Przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 drugi kawalerzysta, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c zarzuci\u0142 lin\u0119 na krzy\u017c i razem z pierwszym zacz\u0119li ci\u0105gn\u0105\u0107. Uda\u0142o si\u0119. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o g\u0142o\u015bny huk wal\u0105cego si\u0119 na ziemi\u0119 krzy\u017ca, kt\u00f3ry spadaj\u0105c trafi\u0142 w je\u017ad\u017aca zabijaj\u0105c go na miejscu. Zgromadzeni odebrali to jako znak wyra\u017anego Bo\u017cego niezadowolenia. Wszyscy udali si\u0119 do dom\u00f3w. By\u0142o kilku katolik\u00f3w wyzywaj\u0105cych Aleksandra od &#8222;carysty&#8221;, lecz on by\u0142 z tego dumny i nie przejmowa\u0142 si\u0119 nimi. Wyj\u0105tkiem by\u0142y te sytuacje, gdy zosta\u0142 zaatakowany i pobity za swoje pogl\u0105dy na edukacj\u0119. Chcia\u0142 bardziej liberalnej edukacji dla wszystkich dzieci, a nie parafialnej i opartej na religii. By\u0142 jednak silny op\u00f3r.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Miesi\u0105c przed \u015bmierci\u0105 moja matka opowiedzia\u0142a mi tak\u0105 histori\u0119. Wac\u0142aw i Czes\u0142aw (synowie Aleksandra) nie byli wysocy. Wac\u0142aw by\u0142 wybuchowy, co jego rodzice przypisywali temu, \u017ce dozna\u0142 urazu g\u0142owy b\u0119d\u0105c dzieckiem &#8211; niania na statku p\u0142yn\u0105cym przez Atlantyk opu\u015bci\u0142a go i g\u0142ow\u0105 uderzy\u0142 w metalowe schody. Po tym zdarzeniu sta\u0142 si\u0119 bardzo nadpobudliwy. Gdy rodzina mieszka\u0142a jeszcze w Ostrowie, z Wac\u0142awa nabija\u0142a si\u0119 grupa r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 miasteczka by\u0142a wtedy rzymskokatolicka, kiedy rodzina Maleszyk\u00f3w by\u0142a prawos\u0142awna. Zwali jego ojca &#8222;caryst\u0105&#8221;. Pomimo tego Aleksander by\u0142 w\u0142a\u015bcicielem cegielni i bednarzem, a tak\u017ce by\u0142 cz\u0142onkiem Rady Rodzic\u00f3w. Wac\u0142aw pada\u0142 cz\u0119sto ofiar\u0105 pobicia, kradziono jego pieni\u0105dze, buty itd. Grupa posun\u0119\u0142a si\u0119 nawet do tego, \u017ce zacz\u0119\u0142a mu grozi\u0107 \u015bmierci\u0105. Ostatecznie by\u0142 tak przera\u017cony, \u017ce zacz\u0105\u0142 nosi\u0107 pistolet dla w\u0142asnej ochrony. Moja mama powiedzia\u0142a mi, \u017ce to by\u0142 pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego Aleksander ze swym bratem Stanis\u0142awem mieli r\u00f3\u017cnice pogl\u0105d\u00f3w natury etycznej. Pewnego wieczoru Wac\u0142aw szed\u0142 do domu, kiedy zosta\u0142 zaatakowany przez grup\u0119. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 pistolet i powiedzia\u0142, by zostawili go w spokoju. Zacz\u0119li sie z niego \u015bmia\u0107 i biec za nim. Wac\u0142aw strzeli\u0142 z pistoletu i zabi\u0142 jednego z nich. Pozostali, przera\u017ceni, zacz\u0119li ucieka\u0107. Wac\u0142aw poszed\u0142 do domu w panice, powiedzia\u0142 swemu ojcu o zdarzeniu. Aleksander zacz\u0105\u0142 natychmiast sprzedawa\u0107 sw\u00f3j maj\u0105tek.<\/p>\n<figure id=\"attachment_151\" aria-describedby=\"caption-attachment-151\" style=\"width: 360px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"wp-image-151\" src=\"https:\/\/mabgen.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/4-1.jpg\" alt=\"4\" width=\"360\" height=\"414\"><figcaption id=\"caption-attachment-151\" class=\"wp-caption-text\">Aleksander w 1929 roku.<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">5 kwietnia 1929 roku w Parczewie w obecno\u015bci notariusza Drozdowkiego Aleksander sprzeda\u0142 swoje nieruchomo\u015bci wdowie Mariannie Grodek zd. Bunia (1883-1959) za sum\u0119 5200 z\u0142 i wyjecha\u0142 do Gda\u0144ska<a href=\"#_ftn2\" name=\"_ftnref2\">[2]<\/a>. Chcia\u0142 powr\u00f3ci\u0107 do USA, ale nie m\u00f3g\u0142. Stany Zjednoczone zatrzyma\u0142y emigracj\u0119 z Rosji. Ostatecznie osiedli\u0142 si\u0119 w Kanadzie w mie\u015bcie Toronto<a href=\"#_ftn3\" name=\"_ftnref3\">[3]<\/a>. Pami\u0119tam, \u017ce nie tak daleko od miejsca gdzie \u017cy\u0142 m\u00f3j dziadek by\u0142 &#8222;White Russian Club&#8221; -litery by\u0142y wymalowane na oknie drugiego pi\u0119tra z widokiem na ulic\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Uwa\u017cam swego dziadka za wielkiego cz\u0142owieka. Nauczy\u0142em si\u0119 wiele o \u017cyciu w\u0142a\u015bnie od niego, za co jestem mu dozgonnie wdzi\u0119czny. Jego koniec przyszed\u0142 w wieku 92 lat. Po\u015blizgn\u0105\u0142 si\u0119 w domu, upad\u0142 \u0142ami\u0105c \u017cebro, wtedy z\u0142apa\u0142 zapalenie p\u0142uc. To by\u0142 bardzo smutny czas dla ca\u0142ej rodziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po pogrzebie dziadka zebrali\u015bmy si\u0119 z ty\u0142u jego domu na pocz\u0119stunek. Dom by\u0142 pe\u0142en przyjaci\u00f3\u0142 i krewnych. Po posi\u0142ku kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi. Podszed\u0142em i otworzy\u0142em. Przed drzwiami sta\u0142o dw\u00f3ch Rosjan w garniturach. Chcieli rozmawia\u0107 z babci\u0105 Rozali\u0105. M\u0119\u017cczyzna podzi\u0119kowa\u0142 jej za s\u0142u\u017cb\u0119 jej m\u0119\u017ca dla cara i wr\u0119czy\u0142 kopert\u0119. Opu\u015bcili nas tak szybko, jak przyszli. Babcia otworzy\u0142a kopert\u0119 nie wiedz\u0105c czego si\u0119 spodziewa\u0107. W \u015brodku by\u0142o 5 tys. dolar\u00f3w w got\u00f3wce na cele pokrycia koszt\u00f3w pogrzebu. To by\u0142o dla nas obu kompletne zaskoczenie. Babcia spojrza\u0142a mi w oczy, po\u0142o\u017cy\u0142a palec na ustach i powiedzia\u0142a: &#8222;Cichosza&#8221;. Nigdy wi\u0119cej o tym nie rozmawiali\u015bmy&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">T\u0142umaczenie: Marek Bunia<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\">[1]<\/a> Nie pami\u0119tam dok\u0142adnie czy chodzi\u0142o o zaprz\u0119g konny czy o ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"#_ftnref2\" name=\"_ftn2\">[2]<\/a> Dzia\u0142ka Aleksandra by\u0142a na ulicy Batorego pomi\u0119dzy domem Ireny Walkiewicz a Ko\u0142kiewiczami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"#_ftnref3\" name=\"_ftn3\">[3]<\/a> Ksi\u0119\u017cniczka Olga (siostra cara Miko\u0142aja II) przyby\u0142a w tym czasie do Toronto \u0142\u0105cz\u0105c si\u0119 z rosyjsk\u0105 emigracj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prowadz\u0105c swoje badania genealogiczne nad parafi\u0105 Ostr\u00f3w Lubelski nawi\u0105za\u0142em kontakt z rodzin\u0105 Maleszyk\u00f3w, kt\u00f3ra wyemigrowa\u0142a do USA i Kanady. Pozna\u0142em w ten spos\u00f3b niezwykle barwn\u0105 histori\u0119 \u017cycia Aleksandra Maleszyka opowiedzian\u0105 mi przez jego wnuka Clifforda Johnstona, kt\u00f3r\u0105 to prze\u0142o\u017cy\u0142em z j\u0119zyka angielskiego. Wspomnienia Aleksandra Maleszyka opowiedziane przez jego wnuka Clifforda Johnstona&nbsp; (opowiadane mu przez lata).Aleksander &hellip; <a href=\"https:\/\/mabgen.pl\/?p=88\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Ostrowiak na s\u0142u\u017cbie u cara<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1389,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[],"class_list":["post-88","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-artykuly"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=88"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1388,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88\/revisions\/1388"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1389"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=88"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=88"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mabgen.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=88"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}