Trębacze

Poniższy spis trębaczy warto czytać jako element historii służby kościelnej, ale służby szczególnej, bo związanej nie tyle z codzienną obsługą parafii, ile z oprawą wybranych ceremonii i z rozwojem kultu cudownego obrazu Matki Bożej w Ostrowie Lubelskim. Punktem wyjścia była fundacja Mikołaja Krzynieckiego, który 7 stycznia 1751 roku zapisał 5000 zł na dobrach wsi Babianki jako kapitał przeznaczony na utrzymanie dwóch trębaczy, z procentem rocznym liczonym w praktyce w granicach od 175 do 250 zł.

W ujęciu instytucjonalnym jest to klasyczne rozwiązanie znane z wielu innych form kościelnego finansowania w epoce staropolskiej: nie płaci się „z dnia na dzień”, tylko zabezpiecza stały dochód przez lokowanie sumy na dobrach ziemskich, a następnie z odsetek pokrywa się wynagrodzenia i koszty określonej posługi. Ten model widać w Ostrowie również w innych segmentach gospodarki parafialnej, gdzie zapisy pieniężne, czynsze i rozliczenia terminowe porządkują praktykę działania instytucji kościelnych, niezależnie od tego, czy chodzi o liturgię, utrzymanie ludzi „przy kościele”, czy bieżące potrzeby proboszcza.

Funkcja trębaczy była liturgicznie i duszpastersko zdefiniowana dość precyzyjnie. Nowak podkreśla, że ich gra towarzyszyła zwłaszcza odsłanianiu obrazu Matki Bożej oraz wystawieniom Najświętszego Sakramentu, a więc momentom, w których parafia budowała „rangę” nabożeństwa przez środki dźwiękowe i wizualne. Co istotne, rozwój kultu maryjnego rodził napięcia interpretacyjne: w wizytacyjnym porządku nakazywano, aby wystawieniu eucharystycznemu towarzyszyła wyraźnie odmienna oprawa, na przykład trzykrotne trąbienie, odróżniane od jednorazowego sygnału przy odsłanianiu obrazu, oraz zwiększona liczba świec. To pokazuje, że trębacze nie byli dodatkiem folklorystycznym, tylko wykonawcami praktyk, które podlegały kontroli kościelnej i miały znaczenie w hierarchii nabożeństw.

Warto też pamiętać o stronie organizacyjnej tej posługi. Trębacze funkcjonowali w krajobrazie parafii obok organisty, zakrystiana i innych pracowników świeckich, ale z wyraźnym wyróżnikiem w postaci osobnego funduszu. Źródła odnotowują, że oprócz gry w kościele parafialnym dochodzili także do kościoła szpitalnego, za co otrzymywali dodatkowe wynagrodzenie, oraz że mieli zapewnioną rezydencję na gruncie kościelnym. To są dane ważne, bo sytuują trębaczy jednocześnie w przestrzeni liturgii i w przestrzeni ekonomii parafialnej, wraz z typowym dla epoki problemem: kto płaci, z jakiego tytułu i w jakich okolicznościach dana praca generuje dodatkowy dochód.

Sam wykaz na stronie ma charakter rekonstrukcyjny. Zestawia osoby uchwytne w źródłach, podaje orientacyjne daty życia oraz ramy aktywności zawodowej, a znaki zapytania i warianty nazwisk przypominają o ograniczeniach materiału metrykalnego i kancelaryjnego. W praktyce oznacza to, że spis należy traktować jako rejestr świadectw, czyli miejsc, w których dana osoba została nazwana trębaczem albo da się ją z tą funkcją powiązać, a nie jako pełny, zamknięty wykaz etatów. Jest to szczególnie istotne przy zawodach „kościelnych”, które często były łączone z innymi zajęciami i których obecność w źródłach zależała od okazji: wizytacji, rozliczeń, wpisów metrykalnych, zapisów o funduszach i sporadycznych wzmianek opisowych.

ks. Piotr Nowak, Dzieje parafii Ostrów Lubelski do roku 1918, Lublin 1994.

ŻyciePraca
Maciej Pleszczyński ok. 1708-??-1728-1731-?
Tomasz Prokopowicz ok. 1709-1779?-1736-?
Marcin Kopciewicz vel Kopczyński 1713-??-1739-1740-?
Wojciech Linczewski ok.1722-??-1742-1761-?
Wojciech Kopczyński ok. 1730-??-1751-?
Marcin Kaczorowicz 1736-17881766-1788
Bonawentura Brąglewicz ok. 1770-?1789-1800
Jakub Wojtyński ok. 1758-18101790-1800-?
Jan Raszkiewicz ??-1801-?